O nauczaniu języka angielskiego :)


niedziela, 11 lutego 2018

TOP 5 - Zabawy na nieprzewidziane okazje w klasach I-III i przedszkolu.

Jeżeli jesteś nauczycielem/nauczycielką, dobrze wiesz, że w szkole zdarzają się zajęcia wyjątkowe, tzn. takie, o których dowiadujesz się minutę przed rozpoczęciem, z grupą, którą widzisz pierwszy raz na oczy, z dwiema klasami jednocześnie, albo dwiema grupami przedszkola i to w różnym wieku. Wtedy dobrze mieć w zanadrzu zabawy, którymi przełamiesz lody, ogarniesz dzieciaki w jedną całość bez względu na różnicę wieku i które zawsze działają. Oto moje TOP 5:

1. Potatoes.

Nie ma pojęcia na czym polega fenomen tej zabawy, ale dzieciaki ją uwielbiają. Znam ją a następującej wersji:

"One potato, two potatoes, three potatoes, four, five potatoes, six potatoes, seven potatoes, no more, no more".

 Jest to prosta wyliczanka, na kogo wypadnie "no more, no more" odpada i jest "spalonym ziemniaczkiem". I tyle, Takie proste, a tyle zabawy:).

2. Who took the cookie?

Kolejny fenomen, który przywędrował do mnie dzięki Super Simple Songs jest "Who took the cookie?". Czy ktoś jeszcze tego nie zna? Wszystkie materiały do niej potrzebne znajdziecie tutaj. Oczywiście podczas zabawy wypowiadacie imiona poszczególnych dzieci, do momentu, aż znajdziecie dziecko, które zabrało ciasteczko.

3. Spider and the Flies.

W tej zabawie dzieci są muchami, a nauczyciel (lub jedno wybrane dziecko) jest pająkiem. Dopóki pająk nie widzi, muchy biegają, Kiedy się odwróci i krzyknie "Spider!" dzieci muszą zastygnąć w ruchu. Jeżeli ktoś się poruszy albo odpada, albo musi nazwać wskazane przez nauczyciela słowo.

4. Walking, walking. 

Kolejna niezawodna zabawa od Super Simple Songs. Świetna dla grup potrzebujących więcej ruchu.

 Ja puszczam  dzieciakom tylko nagranie, żeby bardziej skupiły się na dźwięku, a nie na obrazie.

5. Find something blue.

Kolejna bardzo popularna zabawa, która doskonale sprawdza się w przedszkolu. Trzeba tylko uważać, żeby maluchy się nie stratowały:). Na początku zwijamy się w kłębek na dywanie i odliczamy do 5 (żeby budować napięcie). Następnie wydaję polecenie "Finds something blue/red/yellow" itd. Dzieci muszą odnaleźć w sali przedmiot o takim kolorze.

niedziela, 4 lutego 2018

"Geography in music" - scenariusz lekcji

Dzisiaj chcę się z Wami podzielić scenariuszem lekcji, która łączy w sobie elementy wiedzy o brytyjskiej muzyce i geografii. Lekcję przeprowadziłam w klasie V. No to zaczynamy.

1. Uczniowie pracują w 4 grupach. Pierwszym elementem zajęć jest połączenie w pary nazw zespołów i miast, z których pochodzą. Ja wybrałam: The Beatles (Liverpool), Arctic Monkeys (Sheffield), Coldplay (London) oraz The 1975 (Manchester). Ponieważ wiedziałam, że moi uczniowie nie znają tych zespołów, a tym bardziej miast, z których pochodzą pary oznaczyłam kolorami.



Napisy do wydrukowania par:  The BeatlesThe 1975ColdplayArctic Monkeys.

2. Następnie dzieciaki dostają mapę Wielkiej Brytanii z zaznaczonymi kilkoma miastami. Uczniowie mogą korzystać z telefonów, a ich zadaniem jest odszukanie i zaznaczenie na mapie wyżej wymienionych czterech miast.




Mapę Wielkiej Brytanii (kontury) możecie znaleźć tutaj.


3. Kolejną częścią jest uzupełnianie notatek o zespołach. Każda z grup ma kompletną tylko jedną notatkę (każda z grup inną). Uczniowie z  po kolei czyta tę właśnie notatkę, pozostałe grupy uzupełniają brakujące informacje.

Notatki z lukami: The 1975ColdplayThe BeatlesArctic Monkeys.

4. Ostatnią częścią zajęć jest oczywiście piosenka. Uczniowie pracują już indywidualnie. Ich zadaniem jest uzupełnienie tekstu ze słuchu.  Przygotowałam dwie do wyboru "Chocolate" The 1975 oraz "I wanna be yours" Arctic Monkeys. Osobiście wolę tę drugą - jest zdecydowanie łatwiejsza do zrozumienia, zawiera kilka fajnych sformułowań (np. "you call the shots") i ma bardzo fajny tekst.

Piosenki z lukami: "I wanna be yours""Chocolate".

Piosenki są oczywiście dostępne na You Tubie:

"I wanna be yours"


"Chocolate"


niedziela, 28 stycznia 2018

My kids' favourite things:)

Dzisiaj post zupełnie wyjątkowy. Przed feriami moje dzieciaki z IV klasy opisywały swoje ulubione rzeczy. Obiecałam im, że najlepsze prace umieszczę na blogu. Oto i one:

Basia




Filip




Julia




Martyna



Mateusz




Nadia




Szymon




niedziela, 7 stycznia 2018

Have Fun with Present Continuous!

Witam w Nowy Roku! Od czego zaczęliście styczniowe zajęcia? Ja w klasie V kontynuuję rozpoczęty jeszcze przez przerwą świąteczną czas Present Continuous. Ponieważ kart pracy ze zdaniami do uzupełniania jest całe mnóstwo, dzisiaj zaproponuje Wam kilka zabaw, dzięki którym możecie utrwalać ten czas.

Na początek przypomnę Wam wpis, gdzie przedstawiałam pomysły na graficzny zapis reguł gramatycznych: "Gramatyka w obrazkach". A oto, co stworzyli moi uczniowie:





I obiecane gry:

1. The World Outside.

Ta zabawa pochodzi z książki "700 Classroom Activities" autorstwa Davida Seymore'a i Mari Popovej (którą bardzo polecam, jest kopalnią pomysłów). Najlepsze jest w niej to, że nie wymaga żadnych przygotowań. Możecie przeprowadzić ją w grupach, albo indywidualnie. Celem gry jest wypisanie jak największej liczby zdań opisujących to, co dzieje się w najbliższym otoczeniu uczniów, tzn. w klasie, na korytarzu, za oknem. 

2. Wax Figures.

Spośród dzieci wybierana jest jedna osoba, która wychodzi z klasy. Pozostali uczniowie losują karty z czynnościami - im dziwniejsze tym lepiej:). Uczniowie wykonują czynności w rytm puszczanej muzyki; kiedy nauczyciel zatrzyma muzykę muszą "zamarznąć". Wtedy do klasy wpuszczacie wybraną wcześniej osobę, której zadaniem jest opisać, co roki każdy z uczniów. 

3. Find the Difference. 

Ta bardzo popularna gra świetnie nadaje się do ćwiczenia Present Continuous. Uczniowie pracują w parach opisując, co robią postaci na ich ilustracjach. Zadaniem jest odnalezienie wszystkich różnic między ilustracjami. Ilustracje z różnicami znajdziecie między innymi w "Beginners' Communication Games", Jill Hadfield oraz w "Junior English Timesaver. Speaking Activities".

4. Circle and Hearts.

Jedna z moich ulubionych gier - nie wymaga większych przygotowań, można ją stosować niemal do każdego zagadnienia, a wzbudza ogromne emocje. Opiera się na zasadach gry w kółko i krzyżyk, z tym, że plansza narysowana jest na tablicy, a zamiast kółek i krzyżyków rysujemy serca i koła. W przypadku Present Continuous w polach mogą znajdować się np. zdania do uzupełniania formą czasownika, zdania , które należy zamienić na przeczenia lub pytania, albo same czasowniki, do których należy dodać końcówkę -ing. Uczniów dzielimy na drużyny; w przypadku dobrej odpowiedzi pole zakreślane jest symbolem danej drużyny. 

5. Sentences from the Cup.

Do tej zabawy potrzebne są po 3 kubeczki dla każdej pary lub drużyny. W pierwszym z nich znajdują się osoby z odmienionym czasownikiem "to be", w drugim czasowniki z końcówką -ing, a w trzecim dokończenie zdań. Uczniowie losują karty po kolei z każdego kubeczka tak, aby  ułożyć zdanie. Im mniej sensowne, tym lepiej (oczywiście w sensie logicznym - gramatyka musi być ok:). Stosuję tę zabawę na początkowym etapie wprowadzania czasu, aby po prostu utrwalić jego formę. Dla utrudnienia czasowniki można pozostawić nieodmienione. 

niedziela, 10 grudnia 2017

Stacje - klasa V

Jak już zapewne zauważyliście jestem wielką fanką stacji. Dzisiaj kilka pomysłów, które wykorzystałam w klasie V przy powtórce pomieszczeń w szkole,  rzeczowników policzalnych i niepoliczalnych, jedzenia, some, any, a, an, how many, how much i wizyty w restauracji.


Stacja I
Na lekcję o potrawach typowych dla Wielkiej Brytanii przygotowałam takie oto karty z rzepami. Zadanie uczniów było oczywiście dopasowanie nazw do fotografii.





Stacja II
Tutaj uczniowie musieli uzupełnić zdania a, an, some lub any. Ponieważ każdy z nich miał do uzupełnienia inne wyrażenie mogli je sobie nawzajem sprawdzić. Uczniowie wykonywali zadania na foliach, więc nie musiałam drukować osobnych kart dla każdej pary, a wykonanie zadania kończyło się nagrodą w postaci mazania:).



Karty do pobrania tutaj.


Stacja III
Na tej stacji należało podzielić rzeczowniki na policzalne i niepoliczalne.



Rzeczowniki do pobrania.


Stacja IV
Tutaj zadaniem uczniów było uzupełnienie zdań poprzez wpisanie "How much.." lub "How many..", a następnie zadawanie sobie nawzajem pytań. Zadanie można wykonać na zwykłych kartkach, ale na foliach jest o wiele ciekawiej:).

Karty do pobrania tutaj.


Stacja V
Ta stacja cieszyła się największą popularnością. Jej celem była powtórka pomieszczeń w szkole, poprzez zabawę w kalambury.

Pomieszczenia do pobrania.

Stacja VI
Tutaj uczniowie wcielali się w rolę kelnera i gościa restauracji. Zadaniem było oczywiście zamówienie potraw.








niedziela, 26 listopada 2017

ANY, SOME - karta pracy

Kontynuując tematykę z poprzedniego tygodnia przygotowałam dla Was wariację na temat ostatniej opisanej przeze mnie gry "Find the Room". Tym razem dzieciaki mają do znalezienia produkty spożywcze. W lodówce zapisane są te produkty, które mają; po drugiej stronie te, których szukają. Przed zadaniem pytania muszą wybrać osobę, której chcą je zadać.

Przy okazji tego ćwiczenia można przećwiczyć różne struktury:

a) Is there any water in your fridge?
b) Have you got any water in your fridge?
c) Did you buy any water?
d) Could you pass me some water, please?

 Kto pierwszy uzupełni swoją lodówkę, ten wygrywa. Grę można przedłużyć o kreatywne ćwiczenie. Dzieciaki muszą z wszystkich swoich produktów wymyślić potrawę i ułożyć do niej przepis.



Karta do pobrania tutaj.

niedziela, 19 listopada 2017

ANY, SOME, A, AN - kreatywnie.

Dzisiaj kilka pomysłów na utrwalenie użycia "a", "an, "any" i "some" w nieco inny sposób, niż przez wypełnianie ćwiczeń (choć uważam, że te też są potrzebne:).

1. Travel Game.

O tej grze pisałam już wcześniej tutaj. Świetnie nadaje się jako warm-up activity.
Przypomnę zasady - do każdego punktu zadajecie po jednym pytaniu - w tym przypadku będą to zdania do wybrania. Określacie stronę do każdego zdania. Np. I have got some apples. (you go right), I have got any apples. (you go left). Na koniec gry podajecie uczniom nazwę miasta, do którego powinni dojść.

Do powtórki "a", "an", "any", "some" proponuję następujące zdania:
1. Can you pass me a apple? (right) 
    Can you pass me an apple? (left)

2. Are there any books? (right)
    Are there some books? (left)

3. There aren't some pencils on the table. (right)
    There aren't any pencils on the table. (left)

4. Is there a dog in the garden? (right)
    Is there any dog in the garden? (left)

W tym przypadku dzieciaki powinny dotrzeć do "Cairo". 

2. Kahoot. 

Jeżeli jeszcze nie korzystaliście z tej aplikacji gorąco polecam. O jej działaniu piszę tutaj. Możecie tam znaleźć całe mnóstwo gotowych quizów o dowolnej tematyce gramatycznej, a dzieciaki będą zachwycone. 

3. Circle drawing.

Dzieciaki siadają w kole z kartkami papieru odwrócone plecami do środka koła. Jedno z nich siada w środku z obrazkiem, który będzie opisywało używając oczywiście struktur z "a", "an", "any" i "some". Zadaniem uczniów jest narysowanie tego co słyszą. Świetnie sprawdzają się tutaj zdjęcia/rysunki pokojów lub lodówki. Najlepszą częścią gry jest porównywanie rysunków. Dodatkowo można poprosić dzieci o opisanie tego, co narysowały. 

4. Find the difference. 

Uczniowie pracują w parach. Dostają ilustracje różniące się kilkoma szczegółami. ich zadaniem jest odnalezienie tych szczegółów poprzez zadawanie pytań, np. :Is there a book on the table? Are there any flowers?

5. Find the room.

Każde z dzieci dostaje listę przedmiotów, które posiada w pokoju. Wszystkie przedmioty umieszczone są także na pojedynczych karteczkach, Uczniowie losują po jednej karteczce, wybierają jedną osobę z grupy i zadają jej pytanie, np. Are there any books in your room? Jeżeli wybrana osoba odpowie twierdząco, osoba pytająca dostaje punkt. Wygrywa osoba, które zdobędzie jak najwięcej punktów.