O nauczaniu języka angielskiego :)


wtorek, 16 lutego 2016

Propozycja okołowalentynkowa

Nie wiem jak wam, ale mnie ciekawe pomysły zajęć zwykle przychodzą w najmniej spodziewanych momentach. Poniższy pomysł zrodził sie podczas zakupów w markecie - widok balonów w kształcie serca okazał się bardzo inspirujący :).

Dzieciaki podczas zajęć stworzyły swoje balonowe stworki, a nastepnie przeprowadziły z nimi wywiady. Wywiady oparte były na kartach pracy, które przygotowałam w celu powtórzenia materiału. Dziewczyny najpierw uzupełniały pytania, a następnie wymyślały "balonowe" odpowiedzi.




A na koniec moje dzieło :)


środa, 10 lutego 2016

Szkolenie WSF - games

W grudniu mialam okazję uczestniczyć w szkoleniu "Metody i techniki nauczania języka angielskiego w klasach I-III" zorganizaowanym przez Wyższą Szkołę Filologiczną we Wrocławiu. Dzisiaj, z lekkim poślizgiem, kilka zabaw, które wydały mi się interesujące:

1. Orkiestra.
Podobne  ćwiczenie stosuję podczas wprowadzania słownictwa - dzieci powtarzają poznawane słówka różnymi "głosami". Tutaj ciekawym elemntem jest dyrygowanie - do każdego "głosu" dobieramy gest i pokazujemy dzieciom w jaki sposób mają wymawiać dane słowo.

2. Biegające dyktando.
Nauczyciel przypina tekst dyktanda w określonym miejsu w klasie. Dzieci podzielone są na grupy, w której każdy ma zadanie do wykonania: osoba przynosząca wieści, osoba zapisująca, osoba poprawiająca. Na znak nauczyciela, osoba prznosząca wieści biegnie do tekstu dykanda zapamiętuje jego część i wraca do grupy, której zadaniem spisać jest tekst dyktanda.

3. Magic carpet. 
Do przeprowadzenia  tej zabawy potrzebny jest następujący wierszyk:

Magic carpet, magic carpet,
One, two, three.
Magic carpet, magic carpet,
Fly with me.
Magic carpet, magic carpet,
One, two, three.
Magic carpet, magic carpet,
What can you see?

Dzieci stoją na dywanie udając, że lecą na dywanie; po kolei podają słówka z danej kategorii, np. I can see an orange, an apple.

4. What's the time Mr Woolf?
Jedno z dzieci jest wilkiem. Reszta uczniów stoi w pewnym oddaleniu od  wilka i zadaje mu pytanie "What's the time Mr Woolf?". Wilk odpowiada np. It's ten o'clock, Wtedy uczniowie muszą przybliżyć się do wilka o 10 tip-topów. Kiedy wilk odpowie "It's dinner time!" dzieci powinny uciekać. Osoba złapana jest następnym wilkiem.

5. Paper Bag Puppets.
Przygotowanie takich "kukiełek" jest niezwykle proste, a możecie ich użyć na wiele sposobów. Dzieci przy ich pomocy mogą tworzyć krótkie dialogi, opowiadać o nich historyjki, stworzyć teatrzyk, powtarzać słownictwo (np. emocje, przyimki miejsca).



6. Storyline.
Duża część szkolenia poświęcona była metodzie "storyline". Ogólnie mówiąc metoda ta opiera się na nauce języka poprzez opowiadanie historyjek. Historyjki te są jednak wykorzystywane w nieco inny sposób niż te, które spotykamy w podręcznikach do języka angielskiego. W tej metodzie służą nie tylko ćwiczeniu umiejetności słuchania i czytania. Wykorzystuje się je podczas wprowadzania słownictwa, jako ćwiczenie utrwalające słownictwo, ćwiczenie ruchowe, rozgrzewkę językową. Szczególnie ciekawe wydało mi się wprowadzanie słownictwa przy pomocy historyjki. Historyjki nie muszą byc długie, więc można układać je samodzielnie przed lekcą. Myślę, że aby dzieci zrozumiały je dobrym pomysłem będzie wydrukowanie kilku zdjęć prezentujących treść oraz bohatera. Np. do prezentacji miejsc w mieście możemy ułożyc historyjkę o Shreku, który poszedl na spacer do Zasiedmiogrodu. Tutaj potrzebne będą flashacrdy z miejscami, zdjęcie Shreka i miasta. Historyjka mogłaby brzmieć w następujący sposób:

Shrek decided to go to Far Far Away. First, he went to the post office to send some letters to Fiona. He also had to buy some food so he went to the shop. He run out of money so he went to the bank. Because he still had some time he went to the cinema.

Przy opwiadaniu historyjki istotne jest oczywiści, aby słówka, które chcecie wprowadzić powtórzyć kilka razy wraz z dziećmi.


wtorek, 19 stycznia 2016

Giving directions

W klasie trzeciej uczymy się z dzieciakami wskazówek dotyczące drogi. Oto dwa proste i szybkie sposoby, aby tę naukę wzbogacić:

1) Treasure map

Każdy z uczniów rysuje mapę oraz 4 ścieżki, z których tylko jedna prowadzi do skarbu. Opis tej właśnie ścieżki znajduje się na odwrocie mapy. Ważne jest także aby każda z map była podpisana imieniem autora.  Następnie wszystkie mapy zbieram w koszyku, a dzieciaki je losują. Po przeczytaniu wskazówek powinni odkryć właściwą ścieżkę. Jeżeli nie są pewni mogą zapytać się autora mapy.


2) Follow my directions.

Do przygotowania tej zabawy potrzebne są flashacardy przedstawiające miejsca w mieście oraz wycięte z kolorowego papieru strzałki. Jedno z dzieci ma zawiązane oczy. W tym czasie na dywanie układamy kilka kart z miejscami oraz drogę ze strzałek prowadzącą do jednego z miejsc. Drugi z uczniów ma za zadanie, podając wskazówki z języku angielskim, poprowadzić pierwszego ucznia po drodze ze strzałek. Na końcu pytamy się, gdzie dotarł, co pozwala powtórzyć także nazwy miejsc.



niedziela, 10 stycznia 2016

Adverbs of frequency - flashcards

Nie udało mi się znaleźć w sieci sensownych kart z przysłówkami częstotliwości, więc stworzyłam je sama. Może Wam również się przydadzą. Plik do pobrania: Adverbs of frequency.

poniedziałek, 4 stycznia 2016

Revision activity ---> The Travel Game

Dzisiaj chciałabym wam zaproponować grę najbardziej przydatną podczas powtórek. "Podróż" można stosować w  kilku wersjach.

1. Każdy z uczniów otrzymuje taką oto planszę, na której cyfry symbolizują pytania. Jeżeli pytania są typu "yes/no" wyjaśniamy, że w przypadku odpowiedzi twierdzących wybieramy ścieżki po prawej stronie, w przypadku odpowiedzi przeczących ścieżki po lewej stronie. Jeżeli chodzi o zajęcia języków obcych ta wersja gry najlepiej sprawdzi się podczas powtórki z zagadnień kulturoznawczych, np. Leek is the symbol of Wales. "Yes" idziemy w prawo, "no" w lewo. Celem gry jest oczywiście (we wszystkich wersjach) dojście do właściwego miasta. Poniższa karta pracy do pobrania tutaj.



2. W kolejnej wersji pytania mogą dotyczyć zagadnień leksykalnych lub gramatycznych. W tym przypadku jednak polecam (jeżeli macie taką możliwość oczywiście) wyświetlić na tablicy ściągę z pytaniami i możliwymi odpowiedziami. Jeżeli zaczniemy je dyktować uczniowie mogą szybko się pogubić. Przykładowe pytanie w tej wersji "Podróży":
- She likes everything to be perfect. She is an .............polisher. (left: apple, right: orange)

3. W ostatniej wersji każdy z uczniów otrzymuje planszę z wpisanymi już pytaniami i odpowiedziami, a każda odpowiedź jest równocześnie kolejnym pytaniem. Tutaj  znajdziecie szablon planszy (wraz z jednym przykładem), który możecie dowolnie wypełnić.

Miłego podróżowania :)

piątek, 11 grudnia 2015

Christmas Box

W tym roku z okazji Świąt Bożego Narodzenia postanowiłam zorganizować coś innego. Na portalu eTwinning utworzyłam projekt "Christmas Box", którego celem jest pokazanie dzieciom tradycji świątecznych z innych krajów europejskich. Udało mi się nawiązać współpracę z nauczycielami z Grecji, Rumunii, Turcji i Hiszpanii. Każda z klas I-III, które uczę przygotowała "Christams Box" z kartkami świątecznymi, łańcuchami, ozdobami świątecznymi i piernikami. Klasy nagrały także krótkie filmiki, w których uczniowie przedstawiają się po angielsku. Wszystkie paczki zostały już wysłane, a wczoraj otrzymaliśmy pierwszą paczkę z Rumunii. Oto, co wykonały moje maluchy:





W przyszłym tygodniu zamierzam z tych zdjęć wykonać plansze do nauki świątecznego słownictwa. Dam znać jak poszło :). Tymczasem miłego weekendu!

niedziela, 22 listopada 2015

DIY - tablica suchościeralna

Pomysł wykorzystania indywidualnych tablic suchościeralnych przyszedł mi do głowy podczas pracy z podręcznikiem długoletnim, w którym, jak wiemy, nie można pisać. Zapisywanie odpowiedzi do poszczególnych zadań w brudnopisie lub na kartkach wydało mi się marnowaniem papieru. Poza tym, pisanie po tego rodzaju tablicach sprawia o wiele większą frajdę niż pisanie w zeszycie - nie wspominając już o mazaniu :). Niestety cena najtańszej tablicy A4 to kilkanaście złotych, więc zakup jednego kompletu takich tablic (nawet w kilkunastoosobowej klasie) to dość duży wydatek. Dlatego postanowiłam zrobić je niemal własnoręcznie.

Do zrobienia tablic wykorzystałam:
- przezroczyste, gładkie folie na dokumenty (cena około 1 zł za sztukę)
- kartki z bloku technicznego do usztywnienia
- mazaki do tablic suchościeralnych z gąbką (15 zł za 10 sztuk, dostępne tutaj)

Tablice można oczywiście wykorzystać nie tylko w pracy z podręcznikiem wieloletnim. Oto kilka przykładów:

1. Nauka pisowni.

Jednym z najskuteczniejszych sposobów utrwalenia pisowni jest wielokrotne przepisywanie słów. Niestety wielu uczniów nie przepada za pisaniem. Tablice suchościeralne tę niechęć znacznie niwelują - dzieciaki są w stanie napisać kilkanaście razy jedno słowo, aby tylko móc je później wymazać.

2. Sprawdzenie znajomości słownictwa.

Dzięki tablicom można w ekspresowym tempie sprawdzić znajomość słownictwa - nauczyciel pokazuje dzieciom karty obrazkowe, te zapisują słowo na tablicach. W mniejszych grupach nauczyciel może sprawdzić poprawność słów, kiedy dzieci podniosą tabliczki do góry. W większych grupach odpowiedzi zapisywane są na tablicy, a dzieci dokonują autokorekty, przez co oczywiście również się uczą.

To ćwiczenie można przeprowadzić także "w drugą stronę". Nauczyciel wypowiada słowa, a uczniowie rysują na tablicach pasujący przedmiot/zwierzę/pojęcie. Taki rodzaj ćwiczenia świetnie sprawdza się podczas nauki liczebników, ponieważ ich zapisanie zajmuje znacznie mniej czasu, niż rysowanie.



3. Karty pracy.

Taki rodzaj tablic ma ogromną przewagę nad tablicami gotowymi, ponieważ można je wykorzystać do wypełniania wszelkiego rodzaju ćwiczeń i kart pracy. Karty/ćwiczenia wkładamy do środka, a uczniowie zapisują odpowiedzi na foliach. Dzięki temu oszczędzamy i papier i tusz, ponieważ jeden komplet kart można wykorzystać wiele razy.

4. Bingo.

Tablice mogą również posłużyć jako plansze do bingo. Uczniowie rysują je sami. Rysowanie na tablicach nie wymaga wielkiej precyzji, więc zajmuje to stosunkowo mało czasu. My z kolei nie musimy przygotowywać nowych plansz dla każdej grupy.

5. Dyktando.

Nauczyciel dyktuje dzieciom tekst, który zapisują na tablicach. Następnie poprawna wersja tekstu widnieje na głównej tablicy; dzieci dokonują autokorekty. Dodatkowo, jeżeli jesteśmy w posiadaniu kolorowych mazaków, popełnione błędy mogą zaznaczać w innym kolorze.

6. Dysortografia i dysgrafia.

Tablice świetnie sprawdzają się także w pracy z dziećmi z dysortografią i dysgrafią. Ze względu na problemy charakterystyczne dla tych dysfunkcji, sama czynność pisania jest dla dzieci sytuacją stresującą. Tablica wprowadza natomiast element zabawy, tak istotny w pracy terapeutycznej. Ponadto pisanie po tablicy jest zdecydowanie mniej męczące, niż pisanie w zeszycie, czy na kartce.